Czerwiec 2018   

W numerze:

Edyta Bogacka
Redaktor Newslettera
EFA EFPA
Krajobraz po burzy cz. 2

W poprzednim Newsletterze staraliśmy się opisać krajobraz po burzy, którą był MiFID II. W tym numerze Newslettera mamy rysowany kolejny krajobraz, ale tym razem po burzy na rynku obligacji. W międzyczasie do polskiego porządku weszły w życie z impetem przepisy RODO, ale to nie RODO jest dziś na ustach uczestników rynków finansowych i autorów artykułów.

W tej edycji Newslettera przeczytacie także o zmianach w Zarządzie EFPA Europa, a także Radzie i Zarządzie Fundacji EFPA Polska. Rada się powiększyła o nowych Członków, a na czele Zarządu wciąż ta sama osoba - Mariola Szymańska-Koszczyc - ikona polskiej EFPyUśmiech

Nietypowo jak dla tematyki Newslettera, bo filozoficznie, o cnocie pracowitości możecie przeczytać w artykule Krzysztofa Dreslera. 

Zwróćcie też uwagę na zaproszenie na wspólne spotkanie Doradców EFPA - przed nami IX Kongres Certyfikowanych Doradców EFPA Polska, który odbędzie się w Warszawie, 28 września 2018 r.  Temat przewodni to model doradztwa inwestycyjnego w Polsce.

 

Mariola Szymańska-Koszczyc
Prezes Zarządu Fundacji EFPA Polska
Nowa Rada EFPA Polska i nowy Zarząd EFPA Polska wybrani na 4. Kadencję

Szesnastoosobowa Rada EFPA Polska będzie wspierała działalność EFPA Polska w nowej kadencji. W skład Rady weszli:

  • Małgorzata ANCZEWSKA
  • Edyta BOGACKA - mBank SA
  • Krzysztof DRESLER - ICRA Sp. z o.o.
  • Włodzimierz GRUDZIŃSKI - Związek Banków Polskich
  • Albert JURKOWSKI - mBank SA
  • Łukasz KĘDZIOR – TFI PZU SA
  • Krzysztof KOKOT – Fundacja Warszawski Instytut Bankowości
  • Rafał MADEJ -  PKO BP SA
  • Beata MAJEWSKA
  • Ewa MAŁYSZKO – PFR TFI SA
  • Krzysztof PRASAŁ – Dom Inwestycyjny Xelion SA
  • Andrzej ROSŁANIEC – Alior Bank SA
  • Marek RYBIEC - Netfund.pl sp z o.o.
  • Barbara STĘCHŁY -  Raiffeisen Bank Polska SA 
  • Dariusz SZWED – BZWBK SA
  • Andrzej ZAJKO – PKO BP SA

W latach 2018-2021 EFPA Polska będzie prowadzona przez dwuosobowy Zarząd w składzie: Mariola Szymańska-Koszczyc, Prezes Zarządu i Jana Niedźwiedź-Gliniecka, Wiceprezes Zarządu, http://efpa.pl/Zarzad

Mariola Szymańska-Koszczyc
Prezes Zarządu Fundacji EFPA Polska
EFPA Europa wybrała nowego Prezesa

Emanuele Carluccio, profesor Uniwersytetu Bocconi oraz wieloletni praktyk na rynku finansowym, został powołany na nowego Prezesa EFPA Europa. 

W poprzedniej kadencji pełnił funkcję Wiceprezesa EFPA Europa. Zastąpił w tej roli długoletniego Prezesa Josepa Soler Alberti z Hiszpanii. EFPA ma zwiększyć swoją obecność w kształtowaniu praktyki doradztwa finansowego w Europie. Ma być aktywnym partnerem w konsultacjach z instytucjami regulacyjnymi na temat standardów kwalifikacyjnych dla doradców finansowych w Europie. Celem nowego Zarządu ma być rozszerzenie zasięgu EFPA na nowe kraje, w tym uzgodnienie porozumień o wzajemnym uznawaniu kwalifikacji z krajami spoza Europy. Ważnym zadaniem jest też zwiększenie korzyści z przynależności do organizacji europejskiej dla certyfikowanych doradców EFPA ze wszystkich krajów członkowskich.

Mariola Szymańska-Koszczyc
Prezes Zarządu Fundacji EFPA Polska
IX Kongres EFPA Polska – zapraszamy!

28 września zapraszamy na najważniejsze, doroczne spotkanie: IX Kongres Certyfikowanych Doradców EFPA Polska. W programie podejmiemy fundamentalny dla nas temat modelu dostarczania usługi doradztwa inwestycyjnego w Polsce. W gronie ważnych interesariuszy rynku będziemy chcieli przedyskutować możliwości aktywniejszego włączenia certyfikowanych doradców finansowych w proces doradztwa inwestycyjnego, w zgodzie z wymaganiami regulacyjnymi, z zachowaniem odpowiedzialności firm inwestycyjnych i  - co najważniejsze – z myślą o działaniu w najlepszym interesie klienta. 

Mariola Szymańska-Koszczyc
Prezes Zarządu Fundacji EFPA Polska
III Europejski Think Tank Certyfikowanych Doradców EFPA Europa w Pradze

Dwa miejsca czekają na polskich Certyfikowanych Doradców EFPA, którzy wezmą udział w III Europejskim Think Tanku Certyfikowanych Doradców EFPA Europa. W tym roku Think Tank EFPA Europa odbędzie się w Pradze, 25 września. Think Tank EFPA Europa to forum wymiany doświadczeń i bezpośredniego networkingu pomiędzy Certyfikowanymi Doradcami EFPA ze wszystkich krajów członkowskich. W tym roku doradcy będą dzielić się swoimi najlepszymi praktykami w zakresie diagnozy potrzeb i profilu ryzyka klientów, wyboru optymalnych portfeli, długoterminowego monitorowania rozwiązań dla klientów. Oczekiwane są też prezentacje skutecznych sposobów przedstawienia klientom wartości ze współpracy z certyfikowanym doradcą. Think Tank poprzedzi wspólna kolacja uczestników 24 września. Udział w Think Tanku finansowany jest ze środków EFPA Europa. Zainteresowanych prosimy o kontakt z Magdaleną Więcek (mwiecek@efpa.pl), Menadżerem EFPA Polska. Na zgłoszenia w formie listu motywacyjnego oraz wyboru tematu do prezentacji czekamy do 7 lipca.  Decyzję o wyborze polskich uczestników Think Tanku podejmie Zarząd EFPA Polska w konsultacji z Radą.

Krzysztof Dresler
Członek Rady Fundacji EFPA Polska Absolwent studiów podyplomowych z filozofii XX wieku w Collegium Civita
Współpraca, nie praca!

Współczesne społeczeństwa z reguły uprzedmiotawiają pracę, uważając ją za klasyczny towar, który podlega zwyczajnej wymianie handlowej. Tak m.in. ukształtował się stereotyp myślenia ekonomicznego, że wymianie podlega „praca za kapitał” i „kapitał za pracę”.

Czy ta historyczna antynomia rzeczywiście ma sens? Przyjrzyjmy się. Czerpię z mędrców:)

W okresach przyspieszeń cywilizacyjnych ludzkości, czyli gwałtownego postępu nauki i techniki, widać wyraźniej, że właśnie poprzez pracę, w każdym człowieku, na różne sposoby realizuje się proces pogłębiania wpływu człowieka na rzeczywistość. Skoro więc panowanie człowieka nad ziemią dokonuje się poprzez pracę, w ten sposób właśnie definiuje się znaczenie pracy w sensie podmiotowym. Wszak człowiek jest bytem podmiotowym, zdolnym do planowego i celowego działania, więc jako osoba jest podmiotem pracy.

Bartosz Pawłowski
Chief Investment Officer mBank Private Banking & Wealth Management
Linijkę zostawmy w piórniku

Ostatnie kilka miesięcy na polskim rynku funduszy inwestycyjnych pokazało pewien fundamentalny problem. Otóż w myśl polskich przepisów, w przypadku braku aktywnego rynku dla poszczególnych instrumentów, fundusze mogą robić wycenę przy użyciu skorygowanej ceny nabycia. Przykładowo, jeśli hipotetyczna spółka Bartek S.A. wypuści obligacje oprocentowane 6% w skali roku, to fundusz, który je kupi, będzie mógł je wyceniać de facto jak depozyt z oprocentowaniem 6%. Brak notowań na rynku oznaczał będzie, że cena się nie zmienia, a odsetki się naliczą. Przynajmniej do czasu, kiedy fundamentalna sytuacja w spółce nie zmusi funduszu do przeceny danego aktywa.

Ponieważ polski rynek obligacji korporacyjnych jest bardzo mały i niepłynny, to lwia część obligacji po prostu nie ma rynkowych wycen albo pojawiają się one sporadycznie. Dochodzi przy tym do paradoksalnych sytuacji, że ten sam instrument, w zależności od momentu nabycia, będzie miał dwie różne ceny. To księgowo karkołomne zadanie spowodowało, że wiele funduszy inwestycyjnych zakwalifikowanych do kategorii „pieniężne” przez długie lata pokazywało wyłącznie zyski bez najmniejszych strat. A rynek obligacji na świecie tak nie funkcjonuje.

Wojciech Kaczor
Doradca Private Banking&Wealth Management mBank S.A.
EFP EFPA
Wolna wola

Na naszym „podwórku”, co jakiś czas wyskakuje króliczek z kapelusza, którego wszyscy bardzo chętnie obserwują. Króliczek przyjmuje różne postacie: raz wygląda, jak kredyt we franku szwajcarskim, kolejnym razem staje się funduszem inwestycyjnym zamkniętym (FIZ-em), a najmłodszy króliczek obrał postać obligacji. Gdy tylko pojawia się jego nowe wcielenie, natychmiast znajdują się chętni do piętnowania i karania.

Głośna sprawa kredytów we franku szwajcarskim przycichła, ale gdy tylko kurs CHF/PLN znowu się zmieni na  niekorzyść posiadaczy kredytu frankowego, wrócimy zapewne do sprawy i to „w wielkim stylu”. Jednym z pomysłów jest umożliwienie przewalutowania zobowiązania z CHF na PLN (pomysł wraca cyklicznie przed każdymi wyborami). 

Joanna Perłowska
Certyfikowany Doradca Finansowy EFPA, Wealth Management w ING Banku Śląskim
„Self-saver”

Czy to, że zrezygnuję z zakupu nowej pary butów czyni mnie inwestorką?  Gdzie leży granica, po przekroczeniu której przestaję oszczędzać, a zaczynam inwestować? Dla mnie trzymanie pieniędzy w przysłowiowej „skarpecie” lub życie „paycheck to paycheck” są skrajnie nieracjonalne. Z kolei inwestowanie świadczy o mojej odpowiedzialności, daje spokój i poczucie bezpieczeństwa mnie i mojej rodzinie. Jak i dlaczego warto zacząć lub wrócić do inwestycji pomimo obaw dotyczących sytuacji rynkowej ?

Rynek kapitałowy w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie. Wartość aktywów netto zarządzanych przez Towarzystwa Funduszy Inwestujących (TFI) w Polsce osiągnęła na koniec kwietnia 2018 r. poziom 160 mld zł (aktywa osób fizycznych). Roczna dynamika aktywów pod zarządzaniem TFI  stawia nas w gronie najszybciej rozwijających się rynków instytucji wspólnego inwestowania nie tylko w Europie, ale i na świecie. Co ważne, osiągana dynamika to w znacznej części zasługa środków pochodzących od osób fizycznych – tzw. inwestorów indywidualnych, w przeciwieństwie do niektórych równie szybko rozwijających się rynków. A jak to wygląda na przykładzie Kowalskiego i Nowaka? Czy oni się nauczyli inwestować, czy może to zasługa wąskiej grupy społeczeństwa, która sukcesywnie gromadzi i pomnaża zgromadzony kapitał?

  

Andrzej Czyrko
Dyrektor Biura Sprzedaży TFI PZU SA
“Na giełdzie pełno jest ludzi, którzy znają cenę wszystkiego, lecz nie znają wartości niczego.” – Philip Fisher

Niewątpliwie żyjemy w wyjątkowo ciekawych czasach, przepełnionych niezliczoną liczbą paradoksów, z których wybrałem 3.

Na rynkach światowych wyróżnia się wyraźnie popularność inwestycyjna „FAANG-ów”. Spółki mają różne modele biznesowe, różne wielkości przychodów i zysków, ale łączy je wiara inwestorów w limit wyceny zdefiniowany jako „sky is the limit”. Netflix (p/bv 39), jeden z najlepszych serwisów streamingujących filmy przegonił kapitalizacją Walt Disney Company (p/bv 3,45), która ma od niego szesnastokrotnie większe zyski roczne. Zwolennicy różnych analiz zwrócą oczywiście uwagę na imponującą dynamikę rocznych wyników w Netflix, jednak ciężko tym uzasadniać, przynajmniej zdroworozsądkowo, wyższy poziom kapitalizacji. Tym bardziej, że Walt Disney ma dużo mocniej zdywersyfikowany biznes. Podobną aberracją rzeczywistości może być Amazon, który przy p/e na poziomie ponad 200, zgodnie z uproszczonym sposobem definiowania znaczenia wskaźników finansowych, zwróciłby się inwestorom po 200 latach. Spółek o podobnych poziomach wskaźników i podobnych abstrakcyjnych kapitalizacjach jest mnóstwo, co powinno świadczyć o tym, że zbliżamy się do mocniejszego katharsis, szczególnie na spółkach nowych technologii. One potrafiły wyprzeć stare biznesy z rynku, potrafią robić doskonały marketing oraz perfekcyjnie pozycjonować się w oczach inwestorów. Mają jednak spory problem z wypracowywaniem wartości, która uzasadniałaby wycenę rynkową. Pamiętajmy, że otaczająca nas rzeczywistość wymusza okresowe szukanie równowagi we wszystkich obszarach i może jednym ze sposobów utylizacji nadrukowanych przez banki centralne walut, będzie mocna przecena FAANG. Ich rynkowa wartość - 3,2 bln dolarów (3,2 trillion USD) - jest wyższa niż PKB Francji i gdyby się przeceniły o połowę, to z rynku zniknęłaby około połowy wartości  amerykańskiego program QE.