W numerze:

Maciej Meder
Dyrektor Zarządzający, zeb
Przyszłość doradztwa inwestycyjnego w Polsce

Wdrażanie postanowień pakietu regulacyjnego MIFID II do krajowego ustawodawstwa oraz spowodowane tym dostosowywanie ofert i procesów biznesowych po stronie banków, a także innych firm inwestycyjnych stało się tematem wielu dyskusji dotyczących przyszłości doradztwa inwestycyjnego w Polsce. W przeciwieństwie do bardziej dojrzałych rynków Europy Zachodniej, usługa ta jest u nas wciąż niszowa i korzysta z niej relatywnie mało klientów (w Polsce zazwyczaj ok. 1% zleceń realizowanych jest w wyniku udzielonych rekomendacji, podczas gdy w Niemczech lub Austrii wskaźnik ten sięga 70% - dane na bazie doświadczeń projektowych zeb). Główną przyczyną tego stanu jest dość rygorystyczny reżim regulacyjny dla doradztwa inwestycyjnego w Polsce (dot. kwalifikacji) oraz brak świadomości i rozpoznanej potrzeby po stronie klientów.

Pakiet MIFID II wprowadza wiele zmian w zakresie doradztwa inwestycyjnego, główne z nich to:

  • Rozróżnienie na model zależny i niezależny (ten ostatni wymaga oceny szerokiej gamy produktów i zakazuje firmom przyjmowania zachęt)
  • Jednoznaczne wskazanie na doradztwo inwestycyjne jako działanie podnoszące jakość świadczonych usług inwestycyjnych i uzasadnienie przyjmowania zachęt (jedno z niewielu tak precyzyjnie określonych)
  • Wytyczne dotyczące wiedzy i doświadczenia, które określają wymogi kompetencyjne dla osób informujących oraz świadczących usługę doradztwa inwestycyjnego (w polskiej implementacji MiFID II najprawdopodobniej rozszerzona zostanie lista osób, które mogą świadczyć usługę doradztwa inwestycyjnego)
  • Określenie grupy docelowej dla produktu zawierającej tzw. strategię dystrybucji, tj. czy dany instrument powinien być oferowany w połączeniu z doradztwem inwestycyjnym (celem zwiększenia ochrony inwestora firma inwestycyjna musi ocenić odpowiedniość danego instrumentu dla klienta) lub czy może być oferowany bez tej usługi (tylko w ramach usługi przyjmowania i przekazania zleceń lub wykonywania zleceń)
  • Zwiększono wymogi informacyjne, m.in. wprowadzono obowiązek informowania o kosztach usługi ex-ante i ex-post oraz konieczność wydania klientowi detalicznemu tzw. sprawozdania o odpowiedniości rekomendacji zawierającego uzasadnienie proponowanych transakcji.

Liczne dyskusje, które odbyły się ostatnio na temat doradztwa inwestycyjnego wskazują na wiele aspektów regulacyjnych, które muszą zostać doprecyzowane w kontekście rozporządzeń wykonawczych do zmienianej Ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz praktyki nadzorczej. Kluczowe wydaje się takie określenie wymogów kompetencyjnych, aby z jednej strony zapewnić wysoką jakość świadczonej usługi, a z drugiej dopuścić do jej świadczenia przez pracowników, którzy mają bezpośredni kontakt z klientem. Obecna praktyka polegająca na tym, że osoba obsługująca klienta może jedynie przekazać centralnie przygotowaną rekomendację bez możliwości jej omówienia i wyjaśnienia klientowi, wydaje się nie tylko niepraktyczna, lecz także nie stanowi działania w najlepszym interesie klienta. Ponadto należy unikać arbitrażu regulacyjnego i dążyć do zrównania wszystkich podmiotów, które są dopuszczone do dystrybucji instrumentów finansowych (np. funduszy inwestycyjnych), pod względem wymogów oraz możliwości świadczenia usług.

Częste pojawianie się tematu doradztwa inwestycyjnego w licznych dyskusjach uczestników rynków oraz ostatnie stanowisko UKNF (Stanowisko Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie świadczenia usług w zakresie pośredniczenia w zbywaniu i odkupywaniu tytułów uczestnictwa instytucji zbiorowego inwestowania przez podmioty sektora bankowego z dnia 22 marca 2018) wskazują, że jeszcze sporo zmian przed nami – miejmy nadzieję, że rozszerzą one dostępność oraz popularność usługi doradztwa inwestycyjnego wśród klientów w Polsce.