W numerze:

Wojciech Kaczor
Doradca Private Banking&Wealth Management mBank S.A.
EFP EFPA
Popcorn

Przyzwyczajeni do inwestycji z racji naszej pracy oraz prywatnych pomysłów na ulokowanie pieniędzy, gdy zostaniemy zapytani o ich rodzaj jednych tchem każdy odpowie: akcje, obligacje, lokaty, fundusze, waluty, złoto, srebro, ziemia. Lecz czy jest to koniec możliwości? Każdy z nas codziennie, mniej lub bardziej świadomie jest obserwatorem zmian cen zachodzących wśród dóbr konsumpcyjnych. Pszenica, ryż, kukurydza wołowina, wieprzowina drewno są przedmiotem handlu i spekulacji. Mało kto zdaje sobie sprawę, jak potężne obroty oraz emocje związane są z powyższymi dobrami.

W tym krótkim artykule zatrzymam się na chwilę przy kukurydzy.

Dla większości z nas, mieszczuchów, kukurydza kojarzy się z sałatką i popcornem, czyli kulinariami. Tymczasem rynek ten opiewa na 353 700 000 ton wytwarzanej kukurydzy, co przy obecnej cenie około 360 USD za tonę, daje wartość 127 332 000 000 USD. Wartość ta musi budzić respekt i zmuszać do refleksji. Kwoty powyższe związane są z fizycznym dostarczeniem towaru. Oprócz tego istnieje rynek derywatów. Nie podejmuję się wyliczyć jego wartości, ponieważ liczba podmiotów dostarczających możliwość spekulacji na tym zbożu, choćby na samym polskim rynku, jest trudna do oszacowania. Zatrzymam się jednak przy wartości jednego lota w biurze maklerskim, z którego usług korzystam. Wzór jest bardzo prosty:

Cena x mnożnik (40) x USD, co daje, uwzględniając orientacyjne ceny kukurydzy i kurs USD poniższą wartość:

360x40x3,6 = 51 840 PLN

Zakładając zmianę ceny surowca w wysokości 1 USD, daje to zmianę wartości inwestycji  w wysokości 144 PLN. Wynik imponujący, zwłaszcza gdy uwzględnimy obowiązujący depozyt na poziomie 3%, co daje zaangażowanie własne na poziomie 1555,20 PLN. W konsekwencji zmiana o 1 USD wywołuje zmianę procentową na poziomie 9,25 % portfela. 

Powyższe wyliczenia działają na wyobraźnię każdego spekulanta, który już widzi wzrost wartości swojego portfela o miliony złotówek (oczywiście każdy wie, że działa to w dwie strony). Jak łatwo zauważyć na wykresie poniżej, w okresie od 2005 do 2012 cena wzrosła z 200 USD do 800 USD za tonę. Różnica przy założeniach z wyliczeń daje wartość 86 400 PLN. Oczywiście zakładamy scenariusz idealistyczny kupno na „dnie” sprzedaż „na szczycie” (Źródło stook.com).

 

Aby w pełni zrozumieć powagę tej inwestycji, należy uwzględnić (przewidzieć) poniższe czynniki:

  • pogoda - czynnik nieprzewidywalny, tym bardziej że główni producenci to USA, Chiny, Rosja, Ukraina, Argentyna i Brazylia,
  • strajki - czynnik równie przewidywalny jak pogoda,
  • wojny - zjawisko rzadkie, ale występujące w chwili obecnej (Rosja i Ukraina),
  • cena ropy – ma wpływ na ceny biopaliw, wytwarzanych z kukurydzy (alkohol),
  • wartość nabywcza USD – występuje nieliniowa zależność cen surowców i USD,
  • cykl koniunkturalny produkcji zwierzęcej (wołowina, wieprzowina): zmiany cen zbóż wpływają z opóźnieniem na wielkość produkcji zwierzęcej, a co za tym idzie - na popyt i podaż,
  • mechanizacja oraz modyfikacje genetyczne - większa automatyzacja procesu wytwarzania kukurydzy oraz zdolności zmian genetycznych nasion wysiewowych ma wpływ na zwiększenie wydajności z hektara.

Zdaję sobie sprawę, że temat kukurydzy został przeze mnie ledwie muśnięty. Jest wiele innych czynników jakie warto by poruszyć przy okazji rozmowy i analizy dotyczącej zbóż, jak choćby modyfikacje genetyczne i ich konsekwencje. Niestety formuła Newslettera jest nieubłagana. Ma być krótko i treściwie.

Uwzględniając równie potężne rynki pszenicy, ryżu, kukurydzy, wołowiny, wieprzowiny i  drewna, ich prezentacja mogłaby się stworzyć ciekawą publikację lub być przedmiotem pracy naukowej. Kolejny raz uświadamiam sobie, że każdy z nas ma w swojej skali wpływ i  tworzy rynek (także ten globalny), a mowa tu tylko o zwykłych codziennych posiłkach. Będzie mi miło, jeżeli kogokolwiek zainspirowałem do szerszego poznania prezentowanego tematu.

Opinie wyrażone w niniejszym tekście są opiniami autora. Nie stanowią oficjalnego stanowiska EFPA Polska.